28 grudnia

Facebook Ads – Jak za 2000 zł zarobić prawie ćwierć miliona złotych?

Pytanie, które jest bardzo często zadawane przez przedsiębiorców oraz naszych klientów – czy Facebook sprzedaje? W tym artykule pokażę Wam moc, jaką posiadają reklamy Facebook Ads, a także jakie korzyści przynoszą wielu firmom. Poniżej przedstawię casy study jednego z naszych klientów, firmę z branży motoryzacyjnej działającą w sektorze e-commerce.

Mateusz Machnik facebook ads

Pytanie, które jest bardzo często zadawane przez przedsiębiorców oraz naszych klientów – czy Facebook sprzedaje? W tym artykule pokażemy Wam moc, jaką posiadają reklamy Facebook Ads, a także jakie korzyści przynoszą wielu firmom. Poniżej przedstawiamy casy study jednego z naszych klientów, firmę z branży motoryzacyjnej działającą w sektorze e-commerce.

Wiele firm zastanawia się, czy warto lokować część swojego budżetu reklamowego na Facebooku. W splicie mediowym wolą uwzględniać sprawdzone media – radio, telewizję czy prasę. Czy zainwestowanie w media społecznościowe przyniesie zyski? Oczywiście, że tak!

Dobrze przygotowana strategia, odpowiednio dobrane kanały komunikacji, wyselekcjonowana grupa docelowa, starannie przygotowane kreacje dla grupy docelowej oraz konfiguracja kampanii reklamowej to części składowe naszego sukcesu. Najważniejsze, aby na koniec działań ROAS* (Return Of Ad Spend, co oznacza – tłumacząc z marketingowego na polski – przychód wygenerowany przez wykorzystany budżet, zwrot z inwestycji) był jak największy, klient był zadowolony, a my w pełni usatysfakcjonowani ze swojej pracy i z poczuciem, że zrobiliśmy wszystko, by wyniki były jak najlepsze.

*ROAS oblicza się w prosty sposób – dzielimy przychód z reklam przez całkowity budżet wykorzystany na reklamy i dla łatwiejszej interpretacji mnożymy przez 100%. Przykładowo, wydaliśmy na kampanię 100 zł, sprzedaliśmy towaru za 200 zł, podstawiamy do wzoru: 200/100*100% = ROAS 200%

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak mądrze i skutecznie poprowadzić kampanię sprzedażową z wykorzystaniem mediów społecznościowych, przeczytaj ten artykuł do samego końca. 

W tym artykule dowiesz się:

  • Jak zacząć, czyli co musi się stać, zanim odpalimy jakiekolwiek reklamy,
  • Jak wygląda przebieg kampanii sprzedażowej na Facebooku opartej o katalog produktów,
  • Jak ustawić reklamę na Facebooku, która sprzedaje,

Ile pieniędzy trzeba wydać na Facebooku, żeby zarobić 226 000 zł.

Działania

Rozpoczęliśmy od poprawnej konfiguracji pixela i zdarzeń:

  • ViewContent
  • AddToCart
  • Purchase

Ponadto wgrany został plik z katalogiem produktów i wyeliminowane zostały wszelkie błędy.

Uruchomiliśmy kampanię remarketingu dynamicznego oraz kampanię sprzedaży produktów z katalogu.

Efekty

Przeanalizowaliśmy jeden miesiąc i podajemy wyniki za listopad 2019. W tym czasie natężenie reklam oraz ich koszty w branży naszego klienta rosły, co wiązało się z nadchodzącym sezonem zimowym. W listopadzie 2019 kampania przyniosła ROAS na poziomie 11 300%.Za wydane 2000 zł wygenerowaliśmy 226 271,38 zł sprzedaży. Całkowita liczba zakupów w witrynie to 372 (średnio 5,38 zł za zakup).

Reklamy dynamiczne

Posiadając już odpowiednio dużą grupę remarketingową, zainteresowałem odbiorców prezentowanymi produktami, zoptymalizowałem kampanię pod kątem zwiększenia sprzedaży, używając do tego dynamicznego remarketingu z wykorzystaniem katalogu produktów. Ten format reklamowy polega na automatycznym ukazywaniu użytkownikowi produktów, które ostatnio oglądał w witrynie, ale ich nie zakupił. Przypominamy odbiorcom o „zapomnianych produktach”, a to skutecznie zwiększa prawdopodobieństwo finalnego zakupu, dlatego też format dynamicznych reklam jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie sprzedaży.

Porzucone koszyki

Reklamy kierowałem do grupy osób, które wyświetliły produkt bądź dodały go do koszyka, ale go nie zakupiły w ciągu ostatnich 14 dni. Zaktualizowany katalog produktów oraz poprawnie skonfigurowany PIXEL pozwolił na odpowiednie odbieranie zdarzeń ze strony WWW. Dzięki temu wyświetlone/dodane przez użytkownika do koszyka produkty automatycznie wyświetlają się ponownie w ramach reklam. System dynamicznie dopasowuje się do zachowań użytkowników i wyświetla im odpowiednie produkty. W ten sposób docieramy do jednej z najbardziej wartościowych grup odbiorców.

Uzupełnieniem działań na porzucone koszyki było stworzenie osobnego zestawu reklamowego, który skupiał się wyłącznie na gorącym ruchu (hot cookies). Reklamy dynamiczne produktowe kierowałem do osób, które wyświetliły produkt bądź dodały go do koszyka, ale go nie zakupiły w ciągu ostatnich 2 dni. Ponadto, zestaw reklamowy posiadał okrojonym zestaw produktów (produkty zostały posegmentowane na kategorie), dzięki czemu byłem w stanie dotrzeć prawie do wszystkich użytkowników, którzy w ciągu tych 2 dni byli blisko zakupu, i wyświetlić im dodatkowe reklamy dynamiczne (ich potencjalnych zakupów) ponad 4 razy w ciągu 2 dni. W ten sposób zmaksymalizowałem sprzedaż produktów z danej kategorii i uzyskałem 207 zakupów w witrynie (ROAS 16 627%), a wartość sprzedaży wyniosła 133 013,71 zł.

W ramach grupy reklam, o której wspomniałem w poprzednim akapicie, dodatkowo wprowadziłem 3 rodzaje reklam, w których testowałem jeden z elementów składowych reklamy. Celem było uzyskanie odpowiedzi na pytanie, która nakładka na reklamie sprawdza się najlepiej pod kątem sprzedaży (najlepsza opcja była stosowana w kolejnych miesiącach w ramach optymalizacji kampanii sprzedażowej).

Testowałem 3 różne wersje nakładki – wariacje kolorystyczne i opisy cenowe. Analizując wyniki uzyskane podczas miesiąca działań, można zauważyć, że największą sprzedażą charakteryzowała się opcja „cena + cena”, która uzyskała 90 zakupów, dodatkowo uzyskała największą wartość zakupów w witrynie, a także najwyższy ROAS 18 582%.

Dla tych, co lubią więcej – atrybucja Facebook Ads

W temat atrybucji wejdziemy głębiej w kolejnym artykule. Najważniejsze, żebyście wiedzieli, że Facebook może zaliczyć nam sprzedaż danego produktu na podstawie tego, że wyświetlił reklamę osobie, którą ją zobaczyła (ale nie kliknęła) i później kupiła na stronie (trochę działa to tak, jakby osoba zobaczyła baner reklamowy na mieście i następnego dnia kupiła produkt w sklepie – sprzedaż dzięki banerom ) lub na podstawie kliknięcia w reklamę i późniejszego zakupu produktu na stronie.

Poniżej przedstawiam Wam wyniki sprzedażowe z rozszerzenia atrybucji na kliknięcia 28-dniowe, czyli wszystkie sprzedaże, które zostały spowodowane poprzez kliknięcie reklamy (praktycznie zawsze wynik ten będzie mniejszy niż w domyślnej atrybucji).

Przeglądając statystyki z rozwiniętą atrybucją kliknięć, możemy zauważyć już na pierwszy rzut oka, że liczba zakupów w witrynie (poprzez kliknięcie reklamy) była mniejsza niż sprzedaż, która uwzględnia również wyświetlenie reklamy (372 -> 135). Dodatkowo wartość zakupów w witrynie była na poziomie 76 448,60 zł, a średni ROAS wynosił 3 822%. 

Podsumowanie

Dzięki naszym działaniom reklamowym (2000 zł wydatków) w obrębie Facebook Ads udało nam się zrealizować 372 zakupy w witrynie, których wartość wyniosła 226 271,38 zł (PRAWIE ĆWIERĆ MILIONA ZŁOTYCH!). Średni ROAS wyniósł 11 300%. Za każdą wydaną złotówkę na reklamę uzyskaliśmy 113 zł przychodu! Jeśli chcesz rozwinąć swój sklep internetowy, wyskalować sprzedaż, poprawnie zoptymalizować kampanię i uzyskać jak największy zysk – skontaktuj się z nami, a my zajmiemy się resztą

Mateusz Machnik

Autor artykułu

Performance specialist. Studiował ekonomię na wydziale Nauk Ekonomicznych SGGW, a później również ukończył socjologię ze specjalizacją Reklama, Branding i PR na Collegium Civitas. Od trzech lat pracuje w branży marketingowej. W agencjach reklamowych zajmował się nie tylko kampaniami digitalowymi, ale także SEO oraz analityką. Prywatnie pasjonat piłki nożnej, kitesurfingu i sportów siłowych.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie publiczny. Wypełnij pola oznaczone *